Piekary zapłacą 50 000 złotych kary

Post a reply


BBCode jest wyłączony
Uśmieszki są wyłączone
Przegląd wątku
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Piekary zapłacą 50 000 złotych kary

Post Author: Czytelnik » 29 gru 2013, o 17:16

Problem jest inny. Na publicznym można robić przekręty. Dogadać się, zatrudnić znajomych, działać ze stratą, bo za wszystko zapłaci lud ciemny. Za premie przy budowie stadionu też. Gdyby inwestorem była prywatna firma – nie byłoby premii, nie byłoby problemów. Wszystko co publiczne jest skażone. Nepotyzm, korupcja, przerost administracji, ciepłe stanowiska, a rentowność i jakość usług na samym końcu. Kto rozliczy „własną firmę” ze złej roboty? Właściciel wyciągający zyski dla siebie i kumpli kosztem reszty?

Post Author: Maximus Segregatus » 29 gru 2013, o 17:16

83.4.210.224
Wysłany 29.12.2013 o 15:20

28 listopada br. Trybunał Konstytucyjny uznał, że gminne przedsiębiorstwa śmieciowe muszą startować w przetargach, czyli uznał za normalne zakładanie za niemałe pieniądze publiczne gminnych przedsiębiorstw śmieciowych, które muszą być wyposażone w określoną ilość pojazdów, bazę magazynowo-transportową itp., które to przedsiębiorstwa mają następnie stawać do przetargów z tymi, którzy ćwiczą często przetargowe „ściąganie majtek w dół”… Ci którzy nie znają tego określenia niech wkleją je do google aby zrozumieć z jakim przekrętem mamy do czynienia… Teraz wypada aby Polska zażądała aby na przykład Amsterdam, Kopenhaga, Sztokholm; Wiedeń dla „ochrony społecznej gospodarki rynkowej i wolności działalności gospodarczej” przeprowadziły przetargi i dopiero wtedy pozwoliły swoim gminnym jednostkom na robienie tego co robią od dziesiątków lat, kiedy na przykład jednostki te wygrają z polskimi śmieciowymi przedsiębiorcami… Śmiech rozległ by się na całą Europę i zaczęłyby krążyć „polskie dowcipy” na temat „polnische Wirtschaft” wedle którego polskie gminy mają wspierać śmieciową mafię poprzez masowe licytacje mienia swoich przedsiębiorstw przegranych w „przetargowym ściąganiu majtek”… Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego który sprowadził interpretację Konstytucji ad absurdum – następnym wnioskiem jaki się nasuwa to jest konieczność uzupełnienia treści artykułu 166 Konstytucji, który brzmi: „Zadania publiczne służące zaspokajaniu potrzeb wspólnoty samorządowej są wykonywane przez jednostkę samorządu terytorialnego jako zadania własne” – należałoby dodać w tym artykule Konstytucji „POD WARUNKIEM WYGRANIA PRZETARGU PRZEZ TĄ JEDNOSTKĘ”… Jeszcze jeden wniosek jaki się nasuwa to ten, że konstytucja konstytucją – ale nawet w podrzędnej ustawie posłowie mogą nią manipulować na rzecz tych co chcą poprzez nasze comiesięczne opłaty kręcić swoje śmieciowe lody… A tymczasem GIOŚ zapowiada kontrolę tego czy wszędzie gminy zadbały o wszczęcie procesu likwidacji zbędnych i anachronicznych jednostek wykonujących ich zadania własne… Niedawno inny sąd orzekł, że Beata Sawicka jest niewinna i w związku z tym zwróciła się ona o zwrot zarekwirowanych dowodów rzeczowych – czyli o zwrot „uczciwie” wypracowanych łapówek… Inny sąd orzekł, że za nieudolność w budowie stadionu zwanego Basenem Narodowym należy się wypłata ponad półmilionowej premii… Plądrowaniu Rzeczpospolitej nie ma końca… Jak to możliwe, że w biały dzień będąc przytomnym dajemy sobie wmawiać, że te patologie są nie tylko zgodne z prawem ale także to, że te draństwa są sprawiedliwe! Zniewolone umysły?…

Post Author: Krzysztof62 » 29 gru 2013, o 14:35

ayk napisał(a):Dobra zaplacimy te 50k i co dalej? Zmieni sie cos? Jak zmusza wladze Piekar do ogloszenia przetargu? Bedzie mozna nalozyc kolejne kary az do skutku?
Z drugiej strony patrzac na cyrki z wywozem smieci w innych gminach moze w ogolnym rozrachunku to i dobrze ze dalej wywozi ZGK. Przynajmniej UM ma wieksza kontrole niz nad taka firma wybrana w przetargu.
tylko że jak tak będziemy odpuszczać to wkońcu braknie nam kasy w naszych portfelach na błędy i fochy włodarzy miasta. a co do ZGK myślę że nic nie stało na przeszkodzie żeby wygrać przetarg bo przetarg to nie konkurs deklaracji

Post Author: Gość » 24 gru 2013, o 12:46

Najważniejsze, że do kasy miejskiej wpłynie 13 od łebka a nie 7,90. Ciekawe w jaki sposób wyliczono obecny koszt?

Post Author: prawie ekonomista » 24 gru 2013, o 12:46

Panie Ekonomista po pierwsze to nie muszę zaczynać myśleć bo robię to cały czas, po drugie sam sobie przeczysz bo skoro ” przy większej skali koszty rozkładają się na większą ilość” to idąc tym tropem odbiór śmieci powinien być tańszy a nie droższy :) więc nie ma podstaw do podnoszenia opłaty.
Po drugie jeżeli śmieci zbiera się „od każdej chałupy po kolei a nie co piątej” to wymaga to większej liczby podjazdu (ruszenie, zatrzymanie, wysypanie kubła) co powoduje zwiększenie zużycia paliwa :) ( aczkolwiek obawiam się, że oprócz ekonomii jesteś także ekspertem ds. eksploatacji pojazdów i znajdziesz również swoją teorię w tym temacie ;) )
Co do kosztów, to sam Krzychu napisał ” A cenę? Cenę ustalą radni wg. wskazówek prezydenta” więc wygląda na to, że przy pomocy „mądrych, ekonomicznych terminów próbujesz tłumaczyć wysokość ustalonej ceny, licząc że ludzie nie myślą i przyjmują wszystko co w ładne słowa jest ubrane.
Niestety dla niektórych, jeszcze są mieszkańcy, którzy potrafią analitycznie myśleć i wyciągać wnioski.
pozdrawiam
PS> nie próbuję udawać znawcy, tylko nie lubię jak ktoś coś mi wciska i na dodatek niegrzecznie zarzuca brak myślenia

Post Author: ekonomista » 24 gru 2013, o 12:46

Prawie ekonomisto próbujesz udawać znawcę, ale chyba musisz się zagłębić jednak, bo słabo rozumiesz gdzie się zmniejszają koszty. Dla przykładu przy większej skali koszty administracyjne rozkładają się na większą ilość, zamiast zbierać od co piątej chałupy zbierasz z każdej w tym wypadku, więc nie marnujesz czasu i paliwa tyle. Nie leć podręcznikami tylko zacznij myśleć.

Post Author: prawie ekonomista » 24 gru 2013, o 12:46

Efekt skali bez cienia wątpliwości nijak ma się do odbioru śmieci :)
Proponuję dokładnie zapoznać się definicją „efektu skali” Efekt skali polega na tym, że przy zwiększeniu produkcji, maleją koszty produkcji np. poprzez zakup materiałów w niższych cenach (większa produkcja, większe zapotrzebowanie materiałowe, mniejsza cena zakupu)
Przy śmieciach, wzrost śmieci i liczba płacących nie powoduje zmniejszenie kosztów tylko zwiększenie np. śmieciarki pracują więcej – większy koszt zużycia paliwa, więcej czasu potrzeba na odbiór śmieci – koszty pracy się zwiększają (np. wypłata nadgodzin lub zwiększenie zatrudnienia)
To tak tylko „na szybko” bez zagłębiania się :)

Post Author: ekonomista » 24 gru 2013, o 12:45

Ze wzrostem śmieci i płacących koszt jednostkowy maleje, a nie rośnie. Efekt skali się to nazywa i przy śmieciach ma on jak najbardziej zastosowanie, bez cienia wątpliwości.

Post Author: Gość » 24 gru 2013, o 12:45

Wcześniej mogli wywozić za 7,90 zł i im się opłacało a po wejściu ustawy w życie raptem koszt wywozu wzrósł do 13 zł pomimo tego, że nie wzrosła ilość śmieci ani częstotliwość odbioru. Mieszkańcy popiszą, pogadają ale i tak zapłacą bo nie mają wyjścia…. ot polska rzeczywistość

Post Author: mieszkaniec » 24 gru 2013, o 12:45

Tez byłem z ZGK zadowolony.
Jak wywozili za 7,9 zł
Dlaczego teraz za to samo mam płacić 13 zł?

Post Author: Obserwator23 » 24 gru 2013, o 12:45

Nie mam nic przeciwko temu, aby ZGK nadal wywoziło moje śmieci. Przed wprowadzenie ustawy śmieciowej byłem zadowolony z obsługi ZGK i nadal jestem. Nie rozumiem tylko, dlaczego urzędnik podejmujący decyzję w sprawie przetargu nie skonsultował się
z mieszkańcami. Nie zapytał jakie jest ich zdanie w tym temacie. Kto wie, może mieszkańcy również byliby tego samego zdania co urzędnik. Wówczas zrozumiałbym dlaczego mam płacić karę za decyzję urzędnika, bo karę, jeśli będzie poniesie cała gmina. Urzędnik za błędne decyzje nie płaci z własnej kieszeni, dlatego łatwo mu jest je podejmować. Jeżeli terminowo nie zapłacę podatku od nieruchomości, narażam się na karne odsetki. Moja decyzja – ja ponoszę osobiście konsekwencje takiej decyzji. Urzędnik odmówił wykonania prawa, czyli obowiązkowego ogłoszenia przetargu na odbiór odpadów komunalnych, gdyż osobiście nie dotkną go żadne sankcje finansowe. Za jakiś czas przyjdzie do urzędu mieszkaniec z jakąś prawną decyzją, której wykonania urzędnik odmówi. Czy w tym wypadku mieszkaniec też będzie popierał urzędnika odmawiającego wykonania prawa?
Ostatnio oglądałem w TV „wybitnego burmistrza samorządowca „ , który odmówił wykonania prawomocnego wyroku sądu twierdząc, że on wie lepiej a sąd się pomylił. Na pisma wojewody również nie reagował. Jednym słowem, jak raz komuś pozwoli się na łamanie prawa, może próbować robić to częściej. Albo staramy się tworzyć państwo,
w którym wszyscy są równi wobec prawa i tegoż prawa przestrzegają, albo hulaj dusza piekła nie ma.

Post Author: Obserwator23 » 24 gru 2013, o 12:44

„Trudno mi zrozumieć funkcjonariusza publicznego jakim jest burmistrz, który publicznie odmawia wykonania obowiązującego prawa” – powiedział szef resortu MŚ. Na blisko 2,5 tys. gmin tylko w 17 nie przeprowadzono przetargu. W śląskim to Piekary Śl., Koniecpol i Świnna.
W 2011 roku ponad 70% śmieci trafiło na wysypiska, w Niemczech to 0,5%.(dane MŠ).

Post Author: Gość » 24 gru 2013, o 12:22

„Jakoś” to bardzo trafna uwaga. Proszę zerknąć do sąsiedniego Bytomia. Tam do dziś nie mogą się pozbierać po tym jak przetarg wygrało konsorcjum firm. Niby tanio i obniżą stawkę od stycznia, ale co z tego jak straszny bajzel z odbiorem śmieci. O pojemnikach na nie nie wspominając.

Post Author: fantastyk » 24 gru 2013, o 12:22

Bzdety piszecie, wszędzie był przetarg i jakoś funkcjonują. Tylko u nas prezydent stanął okoniem bo taki mądry niby. Teraz wszyscy za to zapłacimy! Władza centralna też robi co chce, ale na tą lokalną my mamy wpływ zasadniczy w głosowaniu ….. wybierzmy w końcu ludzi, którzy będą nas reprezentować godnie !!!!!!!!

Post Author: Gość » 24 gru 2013, o 12:22

Ciekawe jakie glosy by byly gdyby ZGK przegralo przetarg i trzebaby bylo rozwiazac zaklad, pozwalniac ludzi itp. Itd. ?? Kto by byl winny ? Oczywiscie tez prezydent !!! Bo jakby inaczej

Góra

cron
Reputation System ©'